sobota, 17 stycznia 2015

Nimue

Witajcie serdecznie,
 dziś szybki bardzo post wynikły z wielu obowiązków jakie mam obecnie na głowie. Ale niedługo obiecuję Wam dalszą część mojej opowieści - mogę też zdradzić, że ma już swój tytuł :) ale to następnym razem :) a dziś też magicznie choć nie tak ładnie napisane.
Jakiś czas temu powstał talizman Nimue. Łączy on w sobie moc chryzokoli kamienia, który uczy, jak wybierać słowa świadomie - mając go zdajemy sobie sprawę z tego, że słowa mają moc zmieniania rzeczywistości oraz hematytu, który ma znaczenie ochronne, ale również dodaje nam pewności siebie. Hematyt pozwala również na szczególnie silny kontakt z naturą. Wisior dodatkowo wzmacniają zastosowane kolory.

Talizman "Nimue"











Chciałam Wam z całego serca podziękować za tak życzliwe i ciepłe przyjęcie mojej opowieści z poprzedniego postu :) cieszę się bardzo, że się Wam podoba :) już powoli piszą się kolejne części. Cierpliwości. A w pracowni powstają kolejne wytwory. Dziękuję Wam, że jesteście tu ze mną i wspieracie mnie swoimi dobrymi słowami. Dziś już zmykam bo jutro pracowity dzień przede mną.

Pozdrawiam Sylwia

22 komentarze:

  1. Przepiękny wisior! I nazwa też do niego pasuje - prawdziwa Pani Jeziora :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ci pięknie za przemiłe słowa :)

      Usuń
  2. Ach jaki on cudowny, te kolory, detale, istna magia:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny! Bardzo lubię takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zahipnotyzowały mnie kolory tej pracy, chyba zaczynam czuć wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu :) cieszę się a wiosna to stan naszej duszy tak na prawdę :)

      Usuń
  5. WOW!!! Ale cudo!!! Piękny wisior. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały talizman :-) przepiękne kolory :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest tak piękny, że brak mi słów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny wisior, nazwa pasuje idealnie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że zechciałaś/eś zajrzeć do mnie i zostawić po sobie ślad - to dla mnie niezmiernie ważne.