wtorek, 2 sierpnia 2016

Artemida

Witajcie,
cieszę się, że pod poprzednim postem zamieściłyście komentarze :) to dla mnie ważne bo oznacza, że jednak mimo tego iż nic tu nie publikowałam to zaglądacie jeszcze w ten zakątek internetu. Dziękuję za wszystkie miłe słowa - dodają one mi chęci do dalszego tworzenia.

Dziś po całym dniu tworzenia (odliczając czas dla rodziny), czyli po jakiś 10 godzinach skończyłam :) naszyjnik "Artemida" - połączenie soczystej zieleni z elegancją szarości. Głównym minerałem jest zielony agat przynoszący szczęście, powodzenie oraz harmonię życiową. W wisiorze wykorzystałam też kulki zielonego onyksu pomagające w koncentracji.

Naszyjnik "Artemida"







Po całym dniu spędzonym na szyciu zmykam już do łóżka. A jutro kolejny projekt do realizacji - ktoś może zgadnie w jakiej kolorystyce bedzie?

Dziś już mówię dobranoc - Sylwia

10 komentarzy:

  1. jak ja się ciesze, ze TU wróciłaś.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny! Napatrzyć się nie mogę. Dobrze, że tu wróciłaś! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wygląda kamień w oprawie na tkaninie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudo

    Ja niezmiennie podziwiam Twoje tempo wow

    OdpowiedzUsuń
  5. pokaźny naszyjnik i naprawdę zachwyca swą urodą
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że zechciałaś/eś zajrzeć do mnie i zostawić po sobie ślad - to dla mnie niezmiernie ważne.